onGameStart dzień I
Opublikowany: 22.09.2011 23:15:10 | Komentarzy 2
Jestem już po pierwszym dniu onGameStart. Dzisiaj było dwutorowo, co nie wszystkim się podobało, bo często był wybór pomiędzy dwoma ciekawymi wykładami / prezentacji. Dowiedziałem się, że wszytskie wystąpienia były nagrywane i prawdopodobnie będą udostępnione. Przedstawiam Wam moją relację.
1. Robbert Van Os, Marketing i monetyzacja wplikacji webowych
Robbert opowiadał o tym, jak można zarobić niezłe pieniądze na grach robionych m.in. w HTML5. Jest właścicielem firmy SpilGames, która jest właścicielem serwisu gry.pl i innych, podobnych. Pochwalił się kilkoma statystykami:
- ich sieć serwisów generuje ponad 130 milionów użytkowników miesięcznie,
- gracze spędziają na grach 10 miliardów miliardów minut.
SpilGames to jedna z największych sieci gier on-line, która tworzy i dystrybuuje gry dla różnych odbiorców (różny wiek, płeć).
Robbert podzielił się z nami kilkoma refleksjami.
- Większość graczy nie jest świadoma tego, że gra w którą właśnie gra jest zrobiona w HTML5.
- Na dzień dzisiejszy wypasione efekty, bajery nie są potrzebne.
- Rozmiar ma znaczenie. Nie chodzi tutaj o rozmiar gry - nie każdy ma dostęp do szybkiego łącza, ale też o rozłożenie elementów na ekranie.
- Trzeba sprawdzać dokładnie gry na wszystkich platformach, żeby nie było potem większych wpadek.
Potem dowiedzieliśmy się tzw. "best practicies".
- Kwestia zarabiania. Reklamy nie są najlepszym rozwiązaniem. Lepiej jest pobierać opłaty za dodatkowe usługi w grach, np. kupowanie monet za które gra kupi lepsze "itemy", dzięki który gra będzie łatwiejsza i szybciej będzie zdobywać się doświadczenie.
- Ograniczanie się tylko do jednego kanału sprzedaży / dystrybucji to zły pomysł. Trzeba być wszędzie. Fejs, tablety, komputery, telefony.
- Warto poznać gracza. Regionalizacja (dostosowanie gry do kultur).
- Umieszczanie przycisków sterujących na ekranie gry, to zły pomysł. Jest przecież akcelerometr.
Jeden z ciekszych i interesujących wystąpień. Dużo obrazków, liczb i porad. Czego chcieć więcej?
Dowiedzieliśmy się też, że SpilGames zatrudnia ponad 100 osób na całym świecie.
2. Simon Oberhammer, jak twiorzyć "fajne" gry
Na tą prezentację trochę się spóźniłem. Simon opowiadał o tym, co znaczy "fajna gra". Pokazywał to na życiowych przykładach np. urządzeń kuchennych (ta sama funkcjonalność lecz lepszy design). Cała prezentacja była mało ciekawa, bo na slajdach było dużo tekstu. Simon jeszcze wspominał o interakcji z użytkownikiem. Stwierdził, że "gra to jedna wielka pętla", która czeka aż coś się wydarzy.
Przedstawił swój framework gameJS do tworzenia gier.
Gra wykorzystująca gameJS: BanditRacer
Szkoda, że nie było live coding.
3. Andrew J. Baker, Persistent browser-based games
Andrew, brytol. Takie wstępu, nudnego i długiego o swojej osobie, to nikt nie miał. Przez 15 minut opowiadał co robi w pracy a co po pracy, wspominał o społeczności itp. Ludzie obok mnie, robili wszystko aby go nie słuchać przez ten czas.
Jak skończył swój temat, przeszedł do konkretów. Przedstawił Steppe. Biblioteka do renderowania krajobrazów w 2D. Co ona potrafi? Jest trochę rzeczy: obsługuje panoramy 360 stopni, refleksje (np. odbicie na tafli rzeki), antialiasing.
Tak wygląda efekt użycia Steppe.
Fajnym bajerem jest generowanie mgły :).
4. Ibon Tolosana, HTML5+JS jako platforma do gier
Ibon przedstawił, a właściwie opisał jego framework do tworzenia gier w HTML5. Miał bardzo fajną prezentację w HTML5. W sumie to była interaktywna, bo przedstawiała ocean w którym pływały rybki. Z każdym kolejnym slajdem zanurzaliśmy się niżej poznając nowe "rybki", by na końcu dotrzeć do skrzyni ze skarbem.
Jego narzędzie nazywa się CAAT. Obsługuje m.in.: canvas, webgl, różnego rodzaju zdarzenia, tylko jeszcze ma problemy z dźwiękiem.
Pokazał nam działającą aplikację na iPada 2. Nie zabrakło też kilku case'ów (problemów) z jakimi się spotkał aby wszystko było cross-platform.
5. Rob Evans, zaawansowany HTML5 - isogenic
Rob przedstawił nas swoje dzieło isogenic - silnik do tworzenia gier 2d (izometryczne). Przedstawił swój koncept, pokazał jak jest tworzony jego izotryczny świat. na przykład można obserwować ludków chodzących po chodniku. Pokazał nam co dzieje się podczas działa całego silnika, jak renderowane są obiekty, jak przerysowywane itp.
6. Laurent Hasson, Alice.js - lekki silnik CSS3
AliceJS (A Lightweight Independent CSS Engine), to wg mnie ciekawy projekt. Jest to mała biblioteka, dzięki której do każdego elementu DOM możemy podpiąć efekty CSS3. Chodzi np. o DIVy, obrazki, całe tabelki czy nawet filmy. Każdy z tych elementów można obrócić, przekształcić. Najlepsze jest to, że mają np. formularz kontaktowy, może go obracać i jednocześnie uzupełniać!
Wszystko to, za pomocą kilku (dosłownie) linijek JavaScript.
Efekty działają głównie na Safari i Chrome. Robią duże wrażenie.
Na koniec wspomniał o BlackBerry, która ogranizuje niedługo eventy webowe.
7. Ryo Shimizu, wprowadzenie do 9leap.net, EnhantJS
Ostatnia prezentacja dnia pierwszego. Należy zaznaczyć, że Ryo rozruszał publiczność, która po 6 wykładach była senna i zmęczona. Wszystko to za sprawą jego kiepskiego angielskiego przeplatanego z japońskim :). Mówił w taki sposób, że wszyscy się dobrze bawili. Co więcej, Ryo jest świadomy słabego języka angielskiego i też się przytym dobrze bawił.
Opowiedział historię powstania prostego silnika do tworzenia gier: enhanctJS. Jest to najpopularniejszy engine do tworzenia gier www w Japonii. Jeżeli dobrze zrozumiałem Ryo, to obecnie w Japonii używa go 200 osób (?). Po wczytaniu się w dokumentację, Ryo zrozumiał, że chodzi o ilość gier :P.
W silniku tym, gry tworzy się łatwo i szybko. Wystarczy kilka godzin aby zrobić jakąś prostą grę.
EnchantJS, prócz kodu JS, dostarcza grafiki, które można użyć :).
Kilka zdjęć porobiłem. Będą przy okazji relacji z drugiego dnia.
Komentarze
Dodaj komentarz