I po Falsy Values
Opublikowany: 21.05.2011 22:36:34 | Komentarzy 2
W tym tygodniu, od środy do piątku, w Warszawie odbyła się kolejna po Front-Trends konferencja poświęcona JavaScript. Dwa pierwsze dni były poświęcone na intensywne workshopy. Najpopularniejszymi były dwa - node.js oraz tworzenie gier w JavaScript. Piątek był przeznaczony na konferencję.
Workshop z node.js
Wokshopy odbywały się w całkiem fajnym miejscu (biurowiec na przeciwko Hali Mirowskiej).
Jak pewnie wiecie, ja poznawałem dokładniej node.js. Nie wiedziałem zbyt dużo o tym narzędziu. Przed konferencją zdąrzyłem obejrzeć film twórcy oraz zainstalować go poprawnie.
Dzień pierwszy został poświęcony na zapoznanie się z podstawami oraz tworzenie prostych i krótnich linii kodu np.
- wyświetlanie prostych wiadomości dla użytkownika jako tekst czy html,
- pobieranie i wyświetlanie stron (coś w stylu serwera proxy),
- rozszerzanie node.js, instalacja nowych modułów (np. expressJS).
Do tego trochę teorii.
Drugi dzień był zdecydowanie ciekawszy. Bo teorii było znacznie mniej i robiliśmy już konkretniejsze rzeczy. Poznaliśmy szerzej framework ExpressJS. W jednym z zadań musieliśmy napisać prosty system blogowy (wyświetlający listę wpisów i konkretny wpis).
Te dwa dni były bardzo intensywne i dużo się nauczyłem. Co więcej, bardzo mi się spodobał i będę chciał poświęcić kilka wpisów o Nodzie.
Była też impreza. Mnie na niej nie było, więc nie napiszę co się działo.
Konferencja
Tutaj już nie było tak intensywnie, ale za to bardzo ciekawie. I tak:
Douglas Crockford - miał prezentację nt. Styling for Success, gdzie opowiadał o dobrych praktykach w pisaniu czystego, zrozumiałego i czytelnego kodu. Czułem się trochę tak, jakbym czytał drugi raz jego książkę. Fajnie przedstawił problem konsekwencji w postępowaniu "poprawnie", bo nie zawsze się to przecież udaje. Tutaj posłużył się analogią do myślenia brzuchem i głową.
Dmitry Soshnikov pokazywał trochę nowości w ECMAScript 6, a właściwie część propozycji jakie będą chcieli przeforsować w nowej wersj pod kryptonimem "Harmony". Widać tutaj, że inspirowali się istniejącymi już rozwiązaniami jak np. niektóre elementy z CoffeeScriptu (deklarowanie zmiennych, funkcji), pokazał nowy operator definiowania zmiennej let.
Canvas, a właściwie biblioteka - fabric.js - pomagająca obsłużyć go była tematem prezentacji Juriya Zaytseva. Z canvasem miałem doczynienia podczas warsztatów z Gadu-Gadu i "obsługiwanie" go w sposób tradycyjny jest trochę toporne. Za pomocą fabric.js (której jest autorem) jest o wiele prostsze i intyicyjne.
Tom Hughes-Croucher mówił o node.js. Skrócona wersja workshopów. Dużym zainteresowaniem cieszyło się demo czatu, do którego każdy mógł się podłączyć :).
Zbigniew Braniecki miał mówić o nudnej internacjonalizacji w JS, ale na szczęście lud wybrał dużo ciekawszy temat - kompilację JS. O tym się mało mówi i Zbyszek opowiedział jak to wygląda po stronie przeglądarki.
Brian LeRoux pokazał możliwości Phonegap, a właściwie jego nową wersję - Cordova. Nazwa tego narzędzia pochodzi od nazwy ulicy przy której pracuje Brian. Była to luźna i zabawna prezentacja :). Pokazał kilka próbek kodu JS gdzie obsługiwał: akcelerator, kompas, geolokalizację. Już chyba wiem jaki będzie mój kolejny telefon - z Androidem :).
Na koniec był Tantek Çelik, który przedstawił swój pomysł - CASSIS. W wielkim skrócie chodzi o to, aby stworzyć język, który by się wykonywał bez względu na to czy mamy włączony JS czy nie. Pokazał to przykładzie wspólego kodu PHP i JS. Idea polega na sprytnie skonstruowanych komentarzach. Do mnie ten projekt nie trafia, jest on raczej z kategorii sztuka dla sztuki. Nie widzę tutaj szerszego zainteresowania tym projektem.
Podsumowanie
Organizacja
Jeśli chodzi o lokalizację, to jest wszystko OK - bardzo dobry i bespośredni dojazd. Kino Femina wg mnie było trochę trafionym miejscem, bo w przerwach było strasznie duszno i mało miejsca. No i nie było dostępu do WiFi, a tekst organizatorów w stylu "Nie ma netu, bo chcemy abyście skupili na prezentacjach" to trochę porażka. Jeżeli ktoś przychodzi na konfencję, to chyba chce posłuchać co mają inni do powiedzenia?
W przypadku Front-Trends chłopaki postawili sobie bardzo wysoką poprzeczkę - jeśli chodzi o organizację. Były różne upominki. Dlatego zabrakło mi jakiejś małej ulotki z informacjami o prelegentach wraz opisami prezentacji, aby nie spoglądać podczas przerwy za każdym razem na plakat. Podczas rejestracji dostałem identyfikator, 3 wlepki (w tym jedna małoprofesjonalnie "oderwana") i spinkę.
Reszta bez zarzutów. Cieszę się, że tego typu imprezy są coraz częściej w Polsce. Taka impreza to bardzo dobre miejsce na poznanie JavaScript w wielu aspekach oraz poznanie inny developerów i wymianę doświadczeń.
Komentarze
Dodaj komentarz